PYTANIA W KATECHEZIE

 

Doświadczonego katechetę poznaje się po wielu opanowanych i uświadomionych zachowaniach w relacji do uczniów. M.in. charakterystyczny jest sposób zadawania przez niego pytań. Jest to jedna z podstawowych umiejętności, którą od czasu do czasu warto samodzielnie ocenić i – ewentualnie – udoskonalić.

1. Znaczenie dobrego pytania

 

Pytanie, jako „wezwanie, które oczekuje na odpowiedź”, jest istotnym elementem w pracy dydaktycznej i nie powinno być przez katechetę lekceważone. Jeżeli pyta on nieumiejętnie, jeżeli nie jest świadom, w jakim celu zadaje pytanie lub robi to w sposób automatyczny i nieprzemyślany, wówczas proces dydaktyczny, który tworzy, ulega zachwianiu. Trudno spodziewać się wielkich rezultatów po automatyzmie i bylejakości.

Problem umiejętnego stawiania pytań przez nauczyciela był wielokrotnie podejmowany. Sam w sobie jest szeroki i obejmuje różnego rodzaju szczegółowe zagadnienia: formułowanie pytań, znajomość rodzajów pytań, konieczność pozostawienia tzw. „czasu na przemyślenie”, techniki porządkowania uczniowskich odpowiedzi, podsumowania wypowiedzi uczniów ze strony nauczyciela itd. Zarówno teoretycy, jak i praktycy, zgodnie podkreślają istotne znaczenie umiejętności odpytywania dla skuteczności oddziaływań dydaktyczno-pedagogicznych, także katechetycznych.

Nieumiejętne stawianie pytań prowadzi często do „zagubienia się grupy”. Nauczyciel musi być zawsze świadom, w jakim celu zadaje pytanie.

Niebezpieczne jest również „dialogowanie z całą klasą” i traktowanie jej jako „pojedynczego partnera rozmowy”. W rzeczywistości takie „odpytywanie” prowadzi do zniszczenia porządku i zagubienia poszczególnych uczniów w temacie. Nauczyciel nie powinien tolerować (a tym bardziej samemu prowokować) chóralnych odpowiedzi (szczególnie młodsze dzieci mają tendencję do „wyrywania się” z odpowiedziami). Nieprawidłowe jest także podsuwanie odpowiedzi („podpowiadanie”, zwłaszcza w postaci głośnego wypowiadania pierwszych sylab). Wywoływanie uczniów do odpowiedzi nie może być ich poniżaniem czy faworyzowaniem (np. jedni wzywani są po nazwisku, inni imiennie, inni przez wskazanie).

Przymioty dobrze postawionego pytania to m.in.:

– poprawne językowo: stylistycznie i gramatycznie (całe zdanie);

– postawione wyraźnie, krótkie i zrozumiałe;

– nie sugerujące błędnej odpowiedzi;

– z właściwym akcentem zdaniowym;

– pobudzające wszystkich do myślenia (skierowane do całej klasy).

 

2. Rodzaje pytań – niebezpieczeństwo pytań alternatywnych

 

Istnieją różne rodzaje pytań, m.in. można wśród nich wyróżnić:

– pytania określające (kategoryczne) – służą przybliżeniu danego pojęcia lub sprawdzeniu wiedzy uczniów; rozpoczynają się od słów: „kiedy, dlaczego, jak, kto...?”; wymagają rozbudowanej odpowiedzi całym zdaniem;

– pytania rozstrzygające (alternatywne) – rozpoczynające się najczęściej od partykuły „czy...?”, na które odpowiedź brzmi „tak” albo „nie”. Są to pytania mało rozwijające uczniów, nie zachęcające do myślenia: dzieci zgadują albo sugerują się przy odpowiedzi, np. intonacją głosu katechety. Pytania te często niszczą dyscyplinę, gdyż przyzwyczajają uczniów do głośnych i nieuporządkowanych odpowiedzi. Warto te pytania przeformułować i postawić inaczej. Używanie pytań alternatywnych jest częstym błędem początkujących nauczycieli.

W literaturze przedmiotu stosuje się także podział na:

– pytania sprawdzające z jednoznaczną odpowiedzią, przez które nauczyciel może ocenić wiedzę ucznia, odwołujące się do jego pamięci (np.: „Ile jest przykazań Bożych?”);

– pytania do dyskusji, najczęściej otwarte – z różnymi możliwościami odpowiedzi, które są wprowadzeniem w wymianę własnych poglądów i bazują głównie na myśleniu osób odpowiadających (np.: „Dlaczego warto być chrześcijaninem?”).

 

3. Sekwencja przy odpytywaniu

 

Katecheci – podobnie jak inni nauczyciele – powinni dbać o porządek w  trakcie odpytywania. M.in. służy temu przypominanie i egzekwowanie zasady podnoszenia w górę dłoni, kiedy ma się coś do powiedzenia. Od najmłodszych lat trzeba do tego przyzwyczajać uczniów, początkowo w oparciu o autorytet nauczyciela, później, np. wśród młodzieży, wskazując znaczenie porządku w wypowiadaniu własnych zdań dla owocności rozmów (por. podstawowe zasady dyskutowania).

Układ przy odpytywaniu uczniów powinien wyglądać następująco:

1) Pytanie nauczyciela skierowane do całej klasy.

2) Czas na zastanowienie się.

3) Zgłoszenie: uczniowie, którzy znają odpowiedź podnoszą w milczeniu dłonie do góry, nauczyciel może wówczas zorientować się, kto z uczniów jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, ewentualnie zachęcić innych, nie zgłaszających się, do odpowiedzi.

4) Wskazanie przez nauczyciela ucznia, który ma odpowiadać.

5) Odpowiedź ucznia, która powinna być w miarę możliwości sformułowana całym zdaniem, a jej autorem winien być sam uczeń. Podpowiadanie (nauczyciela lub uczniów) „zabija” myślenie. Jeśli katecheta chce pomóc, może postawić pytania pomocnicze (naprowadzające). Przy odpowiedzi błędnej trzeba zorientować się, co jest jej źródłem (np. źle postawione pytanie, nieśmiałość lub niewiedza ucznia). Nie wolno „gasić” wypowiedzi ucznia. Odpowiedź dobrą należy pochwalić, nie należy jednak jej dosłownie i automatycznie powtarzać (błąd: „echo nauczycielskie”). Kilka wypowiedzi uczniowskich powinno być podsumowanych jasną wypowiedzią nauczyciela.

Pytania uczniów są zawsze dowodem ich zaangażowania (nawet jeśli chcą „przyłapać” katechetę). Na pytania związane z tematem katechezy należy w jej ramach odpowiedzieć. Na pozostałe winno być miejsce przed lub po katechezie. Warto prowokować uczniowskie pytania i próbować, aby cała klasa szukała odpowiedzi. Ważna jest atmosfera, w której uczniowie są przekonani, że mogą swobodnie zapytać o każdą sprawę. Ciekawym pomysłem jest „skrzynka pytań”, do której uczniowie mogą wrzucać kartki z interesującymi ich kwestiami, na które później zostanie udzielona im odpowiedź.

 

Chałupniak R., Pytania alternatywne – problem nie tylko nowicjuszy, Kat 46(2002) nr 7-8, s. 90-93; Chałupniak R., Kostorz J., Wybrane zagadnienia z katechetyki, Opole 2002; Lis R., Zagadnienia z katechetyki formalnej, Lublin 1991, s. 51-57; Perrott E., Efektywne nauczanie, Warszawa 1995 s. 44-88; Twardzicki B., Katechetyka formalna w służbie wiary, Przemyśl 2001, s. 415-422.

ks. Radosław Chałupniak