HISTORIA KOŚCIOŁA W KATECHEZIE

 

Zagadnienie to należy do problematyki ściśle związanej z nauczaniem religii wraz z umiejętnym przekazywaniem całości depozytu wiary, w którym prawda o Kościele, także jego dziejach, należy do integralnie pojętego wykładu. Traktując Kościół jako rzeczywistość zbawczą, należy uwzględnić w podejmowanych proporcjonalnie refleksjach nad wszystkimi aspektami wiary niezbywalny proces obecności Kościoła w rzeczywistości ludzkiej, także w jej przeszłości.

Biblijna koncepcja historii Kościoła, ujmująca jego dzieje jako dokonania działającego w świecie Chrystusa, ale także jako dzieje konkretnej społeczności, czyli Ludu Bożego, dawało okazję, by akcentować ten wymiar jako historia sacra, co mimo prób ewolucji i przekształceń utrzymało się do czasów nowożytnych. Argument historycznego podejścia w odniesieniu do Kościoła pojawił się w związku z utrwaleniem myślenia humanistycznego, do którego odwoływali się także chętnie protestanci – F. Melanchton jako pierwszy wprowadził historię Kościoła do nauczania szkolnego w Wittenberdze, ale korzystał z niej także kard. S. Hozjusz. Natomiast historia Kościoła jako dyscyplina teologiczna – także w nauczaniu seminaryjnym i uniwersyteckim – stała się przedmiotem autonomicznym w XVIII w., w okresie oświecenia (w Polsce za sprawą zakonu pijarów). Jej uzasadnienie brało się ogólnie z postawy opozycyjnej względem scholastyki poprzez postulowanie wyłącznie rozumowego poznania wszelkiej rzeczywistości. Rozum więc stał się jedynym kryterium prawdy, stąd wszystko, co nadprzyrodzone, rozumiane w świetle nauki Kościoła, stawało się niepotrzebne. Historia oparta na wyłącznie racjonalnych zasadach traciła swój dotychczasowy, teologiczny charakter, dlatego wyemancypowała się spod wpływu teologii, a czynnikiem kształtowania dziejów stanie się odtąd tylko człowiek i korzyść, jaką ma odnieść z badania każdego wycinka rzeczywistości, także w zakresie historii Kościoła.

Znany oświeceniowy reformator szkolnictwa, benedyktyński opat F.S. Rautenstrauch (zm. 1785) postulował, aby podręczniki do historii Kościoła były pragmatyczne, nastawione dla ich praktycznego wykorzystania, reprezentując przy tym józefińskie rozumienie podporządkowania Kościoła państwu. Istotnym więc okazało się podejście do Kościoła jako zorganizowanej społeczności. Ta instytucjonalna charakterystyka Kościoła zaważyła na traktowaniu jego charakteru od strony jurydyczno-społecznej, mniej zaś teologicznej. Tymczasem poznanie dziejów Kościoła staje się nieodzownym dla poprawnego zrozumienia jego istoty.

Uczenie o Kościele w nowożytnym społeczeństwie w ramach szkoły (a nie, jak dotychczas, przy kościele) spowodowało, że według nowych wymogów trzeba było dopracować metodę przekazywania wiedzy o wierze i o Kościele. W oświeceniowym nurcie dominowała koncepcja, treść i metoda intelektualistyczna, dlatego przywiązywano znaczenie do przekazania możliwie największej ilości faktów, przypominania postaci i problemów z przeszłości Kościoła. Ustalił to spojrzenie J. Deharbe (1800-1871) – niemiecki jezuita, którego działalność miała wielki wpływ na kształtowanie się nowożytnych katechizmów. W swej metodzie akcentował on dostosowanie treści do intelektualnej percepcji odbiorcy, dając systematyczny wykład nauki objawionej przez zamieszczenie w katechizmie scholastycznego schematu prawd wiary, jednak bez ujmowania całej nauki chrześcijańskiej w aspekcie historii zbawienia. Przyczynił się jednak do pogłębienia antropocentrycznego tłumaczenia zawartości depozytu objawionego. Z drugiej strony wielkie zrozumienie dla historii posiadał romantyzm, który powrócił do koncepcji Kościoła jako Mistycznego Ciała Chrystusa, akcentujący ekonomię zbawienia, i podkreślający m.in. wielkość średniowiecza (źródeł chrześcijaństwa, zwłaszcza w Europie), przez co odkryto na nowo wartość papiestwa, jak też widzialnej strony całego Kościoła. Inspiracje te, sformułowane m.in. przez J. Sailera, odegrały znaczący wpływ na koncepcję teologii pastoralnej i sposobu nauczania. Encyklika Piusa XI Divini illius Magistri (1931 r.) podkreśliła w sposób oczywisty, że nauczanie historii Kościoła nie mogło być traktowane wyłącznie jako tylko intelektualne poznanie, lecz wiązały się z tymi przedłożeniami także cele apologetyczne i wychowawcze. Rozumiano to w odniesieniu do programów dla wszystkich typów szkół, uwzględniano to także w nauczaniu seminaryjnym przyszłych kapłanów. Zajęcia z historii Kościoła miały uczyć zrozumienia Kościoła i nabierania postawy sentire cum Ecclesia, łącząc się integralnie z apologetycznym i polemicznym nastawieniem ku uodpornieniu na trudności i zarzuty, z jakimi spotka się każdy chrześcijanin w swym życiu. Poprzez prowadzenie ćwiczeń na tekstach źródłowych próbowano wyrabiać krytycyzm, by nawet przygotowywać do umiejętnego prowadzenia kontrowersji. Powiązanie tych celów prowadziło w naturalny sposób do wyrobienia w katechizowanym uczniu miłości i przywiązania do Kościoła, a owocem ostatecznym tych wysiłków miało być posłuszeństwo dla niego. Miano to osiągać poprzez wykład chronologiczny, ale też na drodze zróżnicowanych podejść w formie hagiograficznego akcentowania roli osób świętych w dziejach Kościoła i świata, czy też wskazywania na doniosłe zadania w ramach społecznego posłannictwa Kościoła wraz z pokazaniem obowiązków katolika żyjącego w społeczeństwie, świadomego godności i praw człowieka. Akcentowanie poszczególnych celów przedstawiało się rozmaicie, przechodząc od bardziej intelektualistycznie traktowanej katechezy do nacisku na wychowanie przez czyn płynący z wiary.

Współcześnie, po II Soborze Watykańskim w nauczaniu na temat historii Kościoła należy bardziej uwzględniać postulat wykorzystania wiedzy o kulturze i autonomii człowieka oraz istotny wymiar ekumeniczny katechezy, a także trzeba bardziej akcentować moralną odpowiedź wierzącego człowieka na wyzwania aktualnej sytuacji w świecie. Historię Kościoła należy ukazywać w katechezie problemowo, dając pierwszeństwo wymiarowi historiozbawczemu, w którym odnaleźć się powinna także obecna rzeczywistość pojedynczego człowieka i zbiorowości Kościoła.

Podejmowanie zagadnień historycznych w katechezie powinno uwzględniać prawdę, że przedmiotem historii Kościoła staje się historia wiary pokoleń minionych i obecnych. Ważne jest także, aby pamiętać, że:

– historia wiary powinna być widziana jako swoistego rodzaju próba wyrażenia wiary ludzi, którzy starali się to czynić w określonej sytuacji historycznej (starali się odpowiedzieć na wymagania Ewangelii w określonym czasie);

– historia wyznawania wiary (indywidualna i zbiorowa) odnosi się do instytucji Kościoła, gdyż wyznawanie wiary jest z natury rzeczy związane ze wspólnotą Kościoła;

– historia Kościoła nie zamyka się w jednostkowym, szczegółowym obrazie Kościoła danej epoki, ale pozostaje otwarta na różne doświadczenia wiary w historii, w teraźniejszości i w przyszłości;

– historia Kościoła nie jest w stanie udzielić gotowych rozwiązań wobec konkretnych problemów współczesności, chociaż pozostaje sprawą oczywistą, że należy uwzględniać problematykę historyczną, podejmując zagadnienia aktualne;

– historia Kościoła powinna ukazywać, opierając się na źródłach historycznych, powstanie i rozwój Kościoła jako Ludu Bożego rozwijającego się w przestrzeni i czasie;

– treść nauczania Kościoła powinien znamionować duch umiłowania prawdy i duch umiłowania Kościoła.

 

Bagrowicz J., Nauczanie historii Kościoła w katechetyce polskiej lat 1919-1957, ABMK 37 (1978), s. 334-360; tenże, Historia Kościoła w katechezie, EK 6, k. 955-956; Gustaw R., Rozwój pojęcia historii Kościoła od I do XVIII wieku, Poznań-Warszawa-Lublin 1964; Jedin H., Handbuch der Kirchengeschichte VI/1, Fr.B. 1978, 431-442; Orczyk A., Katecheza Kościoła i jej źródła. Zarys katechetyki fundamentalnej i materialnej, Radom 2004, s. 149-152; Spitz M., Storia della Chiesa, w: J. Gevaert (red.), Dizionario di catechetica, Torino 1987, s. 616-613; Tomczak J., Historia Kościoła w katechezie, w: R. Murawski (red.), Teoretyczne założenia katechezy młodzieżowej, Warszawa 1989, s. 332-348.

bp Jan Kopiec