GORDYJ  (E. Giacone, M. Schiavetta, Zabawa na każdy dzień , Kielce 1998)

  

Gordyj należy do konsekwencji Węzła, zbioru gwiazd tak bezładnie rozmieszczonych, że wszystkim oglądającym go astronomom przywodzi na myśl tylko i wyłączne wielki błąd poplątanego sznura. Życie na Gordyju jest skomplikowane i chaotyczne. Drogi krzyżują się wiele razy i wcale nie łatwo jest podążać w odpowiednim kierunku. Gordyjczycy zawierają coraz to inne sojusze z mieszkańcami sąsiadującego gwiazd, a kiedy mówią, słowami się zlewają i mieszają tak często, ze nie można nadążyć za wątkiem wypowiedzi. Zwierzętami , które najlepiej przystosowały się do życia na tej gwieżdzie, są pająki, tkające swoje pajęczyny miedzy sękatymi i pokrzywionymi konarami starych drzew oliwnych. Ulubionymi przez mieszkańców Gordyja dziedzinami sportu są piłka nażna, tenis i siatkówka(kwestia sieci…), podczas gdy zupełnie nieznany jest maraton(tak długie bieganie, ciągle w tym samym kierunku, jest po prostu niewykonalne dla Gordyjczyków).

 

Cele: - uczeń integruje się z grupą;

         - uczeń rozwija umiejętność;

         - uczeń chce wykazać swoją pomysłowość;

         - uczeń chce wyrazić zaangażowanie;

Uczestnicy: dwie lub więcej drużyn po pięciu graczy każda. Prowadzący – ekspert od plątaniny.

Przebieg: Przygotowania – każdy gracz rozluźnia mięśnie rąk i nóg, przygotowując się do wykorzystania ich w sposób bynajmniej niecodzienny. Reguły – po kolei, zawodnicy każdej drużyny biorą się za ręce i, nie rozdzielając się ani na trochę, tworzą skomplikowany węzeł, splatając kilka razy swoje ciała, ręce i nogi. Mają na to minutę czasu. Na „Stop!” prowadzącego, zatrzymują się nieruchomo na dziesięć sekund tak, by pozwolić mu przypatrzeć się dokładnie powstałemu węzłowi, który potem wolno rozplątują, wciąż trzymając się za ręce. Wygrywa – drużyna, która zdoła utworzyć i rozplątać najbardziej skomplikowany węzeł, nigdy się nie rozdzielając.

Przybory: nic.

 

Opr. Weronika Dajnarowicz