BITA ŚMIETANA  (E. Giacone, M. Schiavetta, Zabawa na każdy dzień , Kielce 1998)

 

Kogo nie kusiło nigdy, żeby zanurzyć palec w puszystej, słodkiej bitej śmietanie, niech podniesie rękę! Nie ma takiego, prawda? A więc niech podniesie rękę ten, kto nigdy jej nie skosztował z lodem, w kawie lub na kawałku tortu urodzinowego, weselnego, czy też przygotowanego z jakiejś innej równie uroczystej okazji! Bierze się zwykłą śmietanę, dodaje się cukru i miesza się to coraz szybciej, ubija się, ukręca… Stopniowo śmietana, w wirze tych wszystkich operacji, staje się bardziej puszysta, swoją objętość i urasta, urasta coraz bardziej.

 

Cele: - uczeń integruje się z grupą;

         - uczeń rozwija umiejętność;

         - uczeń zna swoje możliwości, poznaje grupę;

         - uczeń chce poznać swoje możliwości, angażuje się;

Uczestnicy: dwie lub więcej drużyn ośmioosobowych. Prowadzący.

Przebieg: Przygotowania - drużyny ustawiają się obok siebie na linii startu, a ich zawodnicy staja gęsiego. Na czoło każdego z tych rzędów idą gracze najbardziej zahartowani w długodystansowym bieganiu, a za nimi dopiero inni, mniej wytrzymali. Naprzeciw każdej drużyny, po przeciwnej stronie boiska, ustawiamy krzesła. Reguły – na „Start!” prowadzącego, pierwszy gracz z każdej drużyny wyrusza, przebiega boisko, okrąża krzesło, wraca i chwyta za rękę drugiego. Teraz obydwaj biegną przez boisko, okrążają krzesło, wracają, a ten drugi zawodnik, nie odłączając się od kolegi, chwyta za rękę trzeciego. Teraz wyruszają we trzech, powtarzają te wszystkie czynności, dopóki nie wciągną do biegu całej swojej drużyny. Jeśli w którymś momencie zabawy dwóch graczy się rozdzieli, muszą się zatrzymać, złapać za ręce i dopiero wtedy mogą biec dalej. Oczywiście w takim wypadku będą się musieli zatrzymać także i wszyscy pozostali biegacze. Wygrywa – drużyna, która ukończy grę jako pierwsza, przybiegając w komplecie z powrotem na linię startu.

Pomoc: po jednym krześle dla każdej drużyny.

 

Opr. Weronika Dajnarowicz