CYTRYNKA (źródło nieznane, zapoznane na rekolekcjach)

 

Cel: Integracja grupy, która się już zna lub poznaje i która ma wspólnie coś zrobić i czegoś doświadczyć; nauka współpracy.

Uczestnicy: Grupa dość liczna (min.20 osób), ale niezbyt liczna (do 40 osób); wiek - praktycznie każdy, choć zabawie tej towarzyszy dość dużo emocji, chęć wygranej i mocna rywalizacja - proponuję rozpoczynać od młodzieży licealnej; czas - 15 min.

Przebieg: Dzielimy uczestników na 2 parzyste grupy, które siadają w 2 rzędach naprzeciw siebie, w dość bliskiej odległości. Uczestnicy: łapią się za ręce, jednak za plecami- tak, by przeciwna drużyna nie widziała ich rąk. U czoła obu drużyn staje osoba, trzymająca w ręce monetę; po przeciwnej stronie - tam, gdzie siedzą ostatni członkowie drużyn- kładziemy na jakimś krześle czy stoliku cytrynkę lub inny owoc bądź rzecz, która nie jest za duża i można ją szybko złapać (choć cytrynka, gdy jest ściskana wydaje przyjemną woń). Wszyscy, za wyjątkiem trzymającego monetę oraz rozpoczynających i kończących drużyny, zamykają oczy (i nie podglądają!). „Monetniarz” podrzuca monetę, kładzie ją na swej dłoni i pokazuje pierwszym członkom drużyn. Ich zadaniem jest odpowiednio zareagować: gdy widzą orła- puszczają iskierkę (mocniej ściskają dłoń siedzącego obok), gdy wypada reszka- nie robią nic (czekają na orła). Grupy oczekują w napięciu, zadaniem każdego członka jest- po otrzymaniu iskierki- natychmiast przekazać ją dalej aż dojdzie do ostatniego, który może wówczas złapać cytrynkę i wtedy cała grupa przesuwa się do przodu (ostatni idzie na początek). Wygrywa ta grupa, w której każdy złapał cytrynkę i puszczał iskierkę.

Rekwizyty: cytrynka lub inny owoc; Warunki: otwarta przestrzeń lub większa sala.

Wskazówki: Jeżeli grupa jest nieparzysta - formujemy parzyste drużyny, a jednej osobie proponujemy rzucanie monetą; jeśli jest parzysta - drugiej osobie proponujemy pilnowanie cytrynki i uczciwości przy jej zdobywaniu. Uwaga: przedmiot nie może być zbyt duży, śliski, tłukący się, ostry; członkowie nie mogą być zbyt młodzi (otwieranie oczu, podglądanie iskierki przeciwnej drużyny, oszukiwanie - chęć zdobycia cytrynki i wygranej większa niż chęć wspólnej zabawy).

 

Opr. Milena Nosal